Stanowisko Fundacji ws narastającego napięcia na linii Polska-Ukraina

Wpis do Rejestru Agencji Zatrudnienia
9 listopada 2017
Zbiórka społeczna na film dokumentalny ” Historię piszą zwycięzcy”.
29 listopada 2017
Pokaż wszystkie

Stanowisko Fundacji ws narastającego napięcia na linii Polska-Ukraina

Historia relacji polsko–ukraińskich to historia burzliwa, która na przestrzeni wieków obfitowała w wiele konfliktów. Relacje te pogarszają się obecnie z dnia na dzień, a spór obciąża Ukraińców pracujących w Polsce. Również na Ukrainie żywych jest ciągle wiele stereotypów dotyczących Polaków, które mimo, że często oderwane od rzeczywistości wpływają na ich postrzeganie i są dla nich krzywdzące.

Istnieje doktryna polityczna, która dąży do rozliczenia przeszłości wzajemnych relacji. Dąży tym samym do rewizji wzajemnych stosunków polsko–ukraińskich. Sposób prezentacji tej doktryny wpływa niekorzystnie na obecne relacje. By nie dopuścić do powtórzenia wydarzeń z końca II Wojny Światowej należy pracować nad zmianą zachowań i trendów, które do nich doprowadziły. Obserwuje się jednak zachowania odwrotne. Społeczeństwa z obu stron granic zapominają o nie tak odległej historii i konsekwencjach szowinizmu.
Jako sąsiedzi powinniśmy przede wszystkim dbać o dobre stosunki sąsiedzkie nie zapominając oczywiście o stopniowym odkłamywaniu historii. Nigdy na odwrót. Ta proporcja i kolejność powinny być szczególnie ważne.

Patologiczne zachowania okresu końca II Wojny Światowej wynikały przede wszystkim z niewiedzy, utrwalonej przez pokolenia różnicy w zamożności oraz dramatycznych okoliczności tamtych czasów. Przez różnice w zamożności społeczeństw łatwiej było czuć się gorszym czy lepszym. Wzajemna niewiedza potęgowała negatywne nastroje. Łatwiej pogardzać kimś kogo się nie zna. Te fale ogólnego niezadowolenia wykorzystali szowiniści do realizacji swoich celów politycznych. Obecnie mamy szansę większą niż wtedy i większą niż kiedykolwiek w nowoczesnej historii na zbudowanie pozytywnych, pełnowartościowych relacji z sąsiadem z którym mimo wszystko więcej nas łączy niż dzieli.

By nie dopuścić do powtórki z historii winniśmy się przede wszystkim skupić na budowaniu wspólnoty ludzi, którzy będą mogli godnie żyć w ramach granic państwowych oraz współpracować ponad nimi. Zwykłym ludziom nie zależy na zabijaniu i prowadzeniu wojen. Człowiek szczęśliwy, który zajmuje się rodziną,   pracą nie będzie dążyć do wojny, która odwróci wszystko o 180 stopni. Winniśmy wykształcić pokolenia obywateli Polski i Ukrainy, którzy nade wszystko będą dbać o interes swojego kraju nie pogardzając tym samym innymi ludźmi, akceptując ich odmienność i prawo do samostanowienia.

Ciężar realizacji tych celów powinny nieść na sobie elity ludzi odpowiedzialnych, rozumiejących i działających w ramach wspólnego interesu społecznego. Ludzie ci, jako charyzmatyczni liderzy, spełnieni w życiu zawodowym i prywatnym powinni poprowadzić pozostałych za sobą. Powinni to być przede wszystkim ludzie młodzi, w małym stopniu skażeni historią, którzy podróżują po świecie i mają otwarte umysły.
Marek Pankiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *